 |
Głos zabrał Sędzia. Opowiadał o swojej edukacji dworskiej [341]. Jako dziecko był na dworze Wojewody, ojca Podkomorzego. Tam uczył się etykiety i spraw publicznych. Nie był jedynym pobierającym nauki, a inni doszli później po tej szkole do wielkich urzędów. Uczył się kultury i grzeczności wobec ludzi. Była to aluzja do młodych mężczyzn, którzy powinni służyć paniom przy stole i zabawiać je rozmową.
Podkomorzy brząknął w tabakierę i zabrał głos, mówił o uleganiu francuskiej modzie. Gdy był mały, do jego ojca przyjechał
Podczaszyc, który jako pierwszy w powiecie nosił się po francusku. Wszyscy przybiegali go oglądać i każdy szlachcic chciał gościć. Chłopi widząc modnisia twierdzili, iż jeździ wenecjanin
niemiecką karetą. Podczaszyc wkrótce także wyglądał jak małpa w wielkiej peruce [453]. Każdy kto krytykował tę modę, mógł przez młodzież być nazwany
zacofanym. Podobnie z Paryża przychodziła moda na tytuły baronów i markizów.
Cokolwiek Francuzi uznali za modne, Polacy małpowali.
Na szczęście aktualnie polska młodzież nie wyjeżdża zdaniem Podkomorzego po ubrania, lecz by działać z Napoleonem. Zwraca się do księdza Robaka z pytaniem, czy nie dostał z Księstwa Warszawskiego jakichś listów? Bernardyn jednak stwierdził, iż w listach jest mowa o zakonie i to nie dotyczy obecnych. Wskazał wzrokiem
Rykowa, kapitana carskiej armii.
Weszła Telimena, zrobiła na wszystkich ogromne wrażenie swoją urodą. Opis ubrania Telimeny [534].
Asesor z Rejentem dyskutowali o chartach, które posiadali: Sokoła i Kusego.
Tadeusz przyglądał się sąsiadce i porównywał z dziewczyną widzianą rankiem. Największe różnice widział we wzroście i wieku.
Tadeusz Soplica miał około 20 lat [618]. Od dzieciństwa mieszkał w Wilnie, jego opiekunem był ksiądz i wychowywał go w dyscyplinie. Wszyscy Soplicowie byli krzepcy, otyli i silni, lepsi w sprawach wojskowych niż w nauce. Przez lata nauki nie zrobił wielkich postępów, ale w przedmiotach wojskowych, jazda konna, strzelanie owszem. Chciał jeszcze się uczyć, ale stryj nakazał wracać i ożenić się. Opis wyglądu Tadeusza [645].
Asesor opowiadał o pościgu łeb w łeb obu chartów za zającem. Rozgorzały spory stronników obu psów.
Podkomorzy próbował ich uspokoić i mówił, że łąki i knieje to teatr dla psów i on powinien rozsądzać. Z kolei Wojski zażywszy tabaki prawił o dawnych czasach, kiedy szlachta polowała na zwierza mającego kły, rogi, a pozostałe łowili mniejszego zwierza. Kończy stwierdzeniem, iż nazywa się
Hreczecha i nie będzie polował na szaraki. Sala roześmiała się. Wkrótce
Podkomorzy wstał od stołu i wszyscy powrócili do dworu.
Sędzia- ostatni na Litwie Woźny trybunału, rozbierał się do spania. Opis stroju
Sędziego [850].
«Takie było życie na spokojnej Litwie, podczas gdy Europa zalewała się łzami. Wielki Napoleon szedł od Afryki po północ kontynentu i zbliżał się do Rosji. Wieści o kampanii i postępach wojsk francuskich przychodziła tam wraz z kwestarzami klasztornymi. Przynosili oni gazety, a w nich nazwiska synów rodzin litewskich, o których zapomniano i od dawna oczekiwano wiadomości. Takim kwestarzem był ksiądz Robak, bernardyn. Opis księdza
Robaka [954]. Przyszedł on zbudzić Sędziego.
|
|